moje doswiadczenia z kolonoskopia

W czasie mojej walki z rakiem jelita grubego miałem w sumie 6 badań kolonoskopii. W czasie pierwszego badania nie zastosowano znieczulenia ogólnego. Badanie choć nieprzyjemne i częściowo bolesne dało się przeżyć. 


Drugie badanie wykonano już po operacji z powodu podwyższonego markera CEA, który wzrósł po operacji radykalnej oraz chemioterapii uzupełniającej. W tym przypadku lekarz nie zalecił znieczulenia ogólnego. Badanie trzeba było przerwać z powodu silnego bólu spowodowanego przez zrosty pooperacyjne. Badanie zakończyło się na zbadaniu około 6cm jelit. 


Kolejne badanie wykonano już w znieczuleniu ogólny,


Moja rada:

Niezależnie od tego czy będą wskazania czy też nie proszę wybierać opcję ze znieczuleniem ogólnym. Badanie jest bardzo nieprzyjemne i może być bolesne.


Dodatkową uciążliwością w tym badaniu jest konieczność wypicia leku ułatwiającego wypróżnienie (w moim przypadku był to Fortrans) oraz zakaz spożywania posiłków przed badaniem.


Niepokojące też jest długie oczekiwanie na badania nawet pomimo zaleceń lekarza onkologa o jego szybkim wykonaniu. W moim przypadku badanie wykonywane było w innym szpitalu i dopiero po kilkukrotnych prośbach przyśpieszono termin. Standardowy czas oczekiwania to około 3 miesiące.