dodatkowe informacje o raku jelita grubego

Rak jelita grubego to w pewnym sensie rak „wstydliwy”. Dotyczy bowiem miejsc intymnych. Chorzy znacznie chętniej zwierzają się, że przeszli zawał serca niż że chorowali na raka, a już zwłaszcza raka odbytnicy. Warto podkreślić, że jest to nowotwór, któremu cywilizacja bardzo sprzyja. W ogóle w nowotworach przewodu pokarmowego obserwuje się pewne zależności, związane ze sposobem odżywiania. Liczba zachorowań na raka jelita grubego szybko rośnie w społeczeństwach, w których spożywa się dużo białka zwierzęcego, czyli mięsa i wędlin, a mało błonnika, jarzyn i owoców. Zjawisko to występuje w bogatych, dostatnich krajach.. Natomiast tam, gdzie się spożywa dużo błonnika, a mało mięsa, tłuszczu, czyli w społeczeństwach uboższych, ten typ raka występuje znacznie rzadziej. Jednak coś za coś, albowiem częściej występuje tam… rak żołądka. Wprawdzie dieta ubogobiałkowa sprzyja rakowi żołądka, to jednak doniosłą rolę przypisuje się zakażeniu bakterią helicobacter pylori. Gorsza sytuacja socjalna, ekonomiczna społeczeństw sprzyja rozwojowi tej bakterii, a tym samym także rakowi żołądka.


W jakim stadium nowotworu jelita grubego pacjenci zgłaszają się najczęściej?


Niestety, pacjenci bardzo często, żeby nie powiedzieć przeważnie, zgłaszają się do onkologa bardzo późno, kiedy choroba jest już w bardzo zaawansowanym stadium. Także dlatego, że w poradniach rodzinnych, zarówno krajowych, jak i naszych, opolskich, zaczyna się od „leczenia” choroby, a nie od jej zdiagnozowania. Zgłasza się pacjent z biegunką - to dostaje leki na biegunkę. Ktoś ma anemię – otrzymuje leki wyrównujące niedobór żelaza we krwi. Ktoś ma krwawienia z dolnego odcinka przewodu pokarmowego – leczy się go na hemoroidy. A więc te nowotwory płyną często pod flagą innych, nienowotworowych chorób i dopiero po dłuższym czasie leczenia, kiedy nie uzyskuje się trwałych efektów, wszczyna się diagnostykę w kierunku raka jelita, okrężnicy czy odbytnicy. To powoduje znaczne wydłużenie okresu od wystąpienia pierwszych objawów do chwili zgłoszenia się do onkologa i podjęcia leczenia.


Czy obserwuje się jednak jakiś postęp w wykrywaniu raka jelita grubego we wczesnym stadium rozwoju?


Analizując dane z ostatniego dziesięciolecia działalności naszego Centrum należy z przykrością stwierdzić, że tego postępu nie widać. U ok. 45 proc. pacjentów, trafiających na nasz oddział, rak jelita grubego znajduje się w stadium tak zaawansowanym, że możliwa jest jedynie operacja paliatywna. Oczywiście, uzyskujemy znacznie lepsze wyniki leczenia niż kiedyś, ale wynika to wyłącznie z faktu, że do leczenia zaawansowanych stadiów wprowadzamy coraz nowocześniejsze metody, jak np. resekcja przerzutów do wątroby czy termoablacja przerzutów. Niestety, nie ma postępu we wczesnej wykrywalności tego nowotworu, mimo znacznego postępu wiedzy, a także wzrostu liczby pracowni endoskopowych, wykonujących kolonoskopię.


W Polsce w ramach skryningu wykonuje się bezpłatnie badanie kolonoskopowe dla osób po 50. roku życia, które, pozwala wykryć polipy i wczesne stadia raka.


Jako onkolog bardzo na to badanie namawiam. Badanie przesiewowe, tzw. skryningowe, wykonywane bezpłatnie w ramach programu Ministerstwa Zdrowia, polega na tym, że bada się określoną populację ludzi zdrowych, a więc bez żadnych objawów choroby! Skryning nie jest badaniem diagnostycznym. Dopiero z grupy osób już przebadanych, wyłaniane są te, które wymagają badań diagnostycznych, pozwalających na wykrycie stanów przedrakowych lub wczesnych stadiów raka inwazyjnego. Istnieją również prostsze sposoby sprawdzenia stanu własnego jelita. Mam na myśli badanie kału na krew utajoną, które może zlecić lekarz rodzinny. Można też samemu wykonać taki test przy pomocy specjalnych pasków barwnikowych. Jeśli w dwóch kolejnych próbkach wyjdzie test dodatni, wówczas nie powinno się zwlekać z dalsza diagnostyką, która wyjaśni, czy tę patologię powoduje zmiana łagodna czy, niestety, złośliwa. Takie testy przeznaczone są dla osób zdrowych, które rozumieją potrzebę profilaktyki. Testy są różne, ich cena kształtuje się w granicach 20 zł. Nie wymagają specjalnej dobowej diety, która mogłaby zafałszować wynik. Niestety, testy o których mówię, są mało popularne wśród Polaków, co również przekłada się na wskaźniki umieralności z powodu raka jelita grubego, tak u mężczyzn, jak i u kobiet. Istnieją również testy niezależne od obecności krwi w kale, wykrywające enzymy metabolizmu szybko rosnących komórek w polipach i rakach jelita grubego.


Co jest ewidentnym czynnikiem ryzyka raka jelita grubego, oprócz wymienionej  wcześniej nieprawidłowej diety ?


Do grupy wysokiego ryzyka, a więc takiej, w którym możliwości rozwoju raka są bardzo wysokie, należą chorzy z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego, z chorobą Leśniewskiego - Crohna, a także z polipowatością rodzinną. Jest także grupa osób o predyspozycjach dziedzicznych i genetycznych, w rodzinach których, bliższych i dalszych, występował rak jelita grubego. Grupy te stanowią ok. 15-20 proc. całej populacji. Wynika z tego, że ok. 80 proc. stanowią chorzy bez obciążeń dziedzicznych, u których rak powstał spontanicznie, poprzez skomplikowane procesy carcinogenezy.


Czy polipy jelita grubego, nie dające żadnych objawów a wykrywane przez badanie kolonoskopowe, stanowią zagrożenie nowotworowe ?


Przyjmuje się, że polipy wielkości powyżej 1-2 cm bardzo często ulegają zezłośliwieniu, dlatego wykonywanie co jakiś czas badania endoskopowego, czyli kolonoskopii, to elementarz profilaktyki jelita grubego, zwłaszcza u osób które skończyły 50. rok życia. Takie badanie pozwala lekarzowi dokładne obejrzeć śluzówkę wewnątrz jelita, a także usunąć istniejące polipy oraz przekazać je do badania histopatologicznego. Dzięki kolonoskopii można wykryć wczesne stadia raka, bo istnieje ścisła zależność między polipem w jelicie grubym a rakiem. Co więcej - klasyczne objawy kliniczne dla raka odbytnicy, dla raka lewej oraz prawej strony okrężnicy, są doskonale znane lekarzom. Jednocześnie np. schorzenia raka odbytnicy często są utożsamiane z hemoroidami. Dość rzadko praktykowane przez lekarzy pierwszego kontaktu jest badanie per rectum, czyli palcem przez odbytnicę, jak również zła jego interpretacja. Takie badanie wykonywane raz w roku, powinno być standardem w praktyce lekarza rodzinnego.


Proszę o podanie kilku najważniejszych objawów raka jelita grubego, które nie powinny być zlekceważone…


Obecność w kale żywej krwi lub śluzu to objaw patologiczny. Nie wolno go lekceważyć! Trzeba bezwzględnie skontaktować się z lekarzem, a nie leczyć się samemu przy pomocy reklamowanych w telewizji czopków czy leków przeciwbólowych. Takim postępowaniem odbiera się sobie szansę na wczesne rozpoznanie. Również sygnałem ostrzegawczym, zwłaszcza u osób po czterdziestce, jest zmiana dotychczasowego rytmu wypróżnień mimo stosowania dotychczasowej diety, jak również pojawienie się naprzemiennie zaparć i biegunek. Bo takie objawy daje nowotwór złośliwy lewej strony okrężnicy. Jeśli natomiast pojawia się anemia i osłabienie, a lekarz rodzinny nie jest w stanie określić jej przyczyny, wówczas warto rozważyć obecność raka prawej strony okrężnicy. Nie wolno lekceważyć tych objawów i spokojnie czekać na pełnoobjawową gamę dolegliwości, bo one występują w dalekich stadiach zaawansowania nowotworu, kiedy jest już za późno na skuteczną interwencję chirurgiczną, na skuteczne wyleczenie…